Lęborczanka okradała firmę, tablety sprzedawała w lombardzie – grozi jej 5 lat więzienia
36-letnia mieszkanka Lęborka może spędzić nawet 5 lat za kratkami po tym, jak policja udowodniła jej kradzież trzech tabletów o łącznej wartości ponad 7 tysięcy złotych. Do przestępstw dochodziło na terenie firmy, w której kobieta pracowała, a skradziony sprzęt następnie zastawiała w lombardzie.
Jak przekazała pomorska policja lęborscy policjanci otrzymali zawiadomienie o kradzieży trzech tabletów z jednej z firm w Łebie. Początkowo przedstawicielka przedsiębiorstwa nie była w stanie wskazać sprawcy. Kluczową rolę odegrał jednak fakt, że jedno z urządzeń pojawił się na stronie internetowej lombardu. Funkcjonariusze udali się do wskazanego punktu, zabezpieczyli tablet i ustalili, że jego właścicielką jest 36-letnia lęborczanka.
Planowana kradzież i wynoszenie sprzętu
Z materiałów zgromadzonych przez policję wynika, że kobieta do końca ubiegłego miesiąca pracowała w firmie wykonując prace porządkowe. Miała dostęp do większości pomieszczeń w budynku i systematycznie wynosiła sprzęt, który jej „wpadł w oko”. Od grudnia 2025 do stycznia 2026 roku tablety przenosiła w workach na śmieci do swojego pomieszczenia, a następnie chowała je ze swoimi rzeczami i wynosiła poza firmę, by później zastawić w lombardzie.
Zarzuty i możliwa kara
Dzięki zgromadzonym dowodom kobiecie przedstawiono trzy zarzuty kradzieży, które są zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Śledczy podkreślają, że szybkie ustalenie sprawcy było możliwe dzięki czujności pracownicy firmy i współpracy policjantów z właścicielem lombardu.




















![[Konkurs] Wyślij swoje świąteczne życzenia i wygraj publikację w "Informatorze Pomorza"](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/8bd186b7bdc4abf0747d4a78ca1a8fc79bd25106.png)
















