mobile

Robotem w raka

Zdrowie nie jest na liście priorytetów mężczyzn, mówi się, że żona pełni rolę „lekarza domowego” – to ona zauważa pierwsze objawy, umawia na wizytę do doktora, towarzyszy mężowi, podaje leki. Często powodem bagatelizowania problemów zdrowotnych przez panów jest uczucie wstydu, które nasila się zwłaszcza, gdy problemem są dolegliwości urologiczne. Odkładanie leczenia może doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, takich jak zaburzenia oddawania moczu, problemy z erekcją, a nawet – nowotworów. Nowoczesna medycyna pozwala jednak
w sposób precyzyjny poradzić sobie z rakiem.

Informacja prasowa
TAGI
Robotem w raka

Problemy urologiczne wbrew powszechnie panującej opinii nie dotyczą tylko mężczyzn dojrzałych – zagrażają również młodym. Najczęściej oznaczają zaburzenia erekcji i problemy z wytryskiem, zdarzają się także nowotwory jąder. Ale to nie tylko problemy natury fizycznej – cierpi też psychika. W wyniku zaburzeń funkcji seksualnych pogarszają się relacje z partnerką, obniża się poczucie własnej wartości. Zaczyna dominować poczucie wstydu, co w konsekwencji prowadzi do braku samoakceptacji. Jednym z najczęściej występujących u mężczyzn problemów intymnych jest przerost prostaty, który może prowadzić do raka prostaty.

Prostata to nie choroba

Prostata to narząd występujący u każdego mężczyzny, a wbrew temu, co niektórzy sądzą - sam w sobie nie jest chorobą. Prostata u 30-letniego mężczyzny ma wielkość i kształt kasztana, ale w  wyniku procesów starczych organizmu, ok. 45 r.ż. może osiągnąć wielkość mandarynki. W tym okresie u wielu mężczyzn może pojawić się łagodny rozrost prostaty i pierwsze związane z tym problemy – częste oddawanie moczu (także w nocy), gwałtowne parcia na pęcherz i ból odczuwany podczas oddawania moczu. Po 50 r.ż. problemy z prostatą dotyczą 50% mężczyzn. Ryzyko to wzrasta aż do 90% u mężczyzn po 80 r.ż. 


- W Polsce z objawami rozrostu prostaty zmaga się 2 mln mężczyzn. Wielu z nich, pomimo obniżonej jakości życia, nie decyduje się na wizytę u specjalisty – mówi dr Tomasz Szopiński, urolog ze Szpitala Mazovia w Warszawie – Oprócz odczuwanych przez mężczyznę trudności w oddawaniu moczu w organizmie zachodzą procesy, których często tragiczne skutki ujawnią się dopiero po wielu latach. Między innymi przez gromadzący się w pęcherzu i zalegający w nerkach mocz, który sprzyja rozwojowi bakterii, a to w konsekwencji prowadzi do zapaleń pęcherza. W kolejnych etapach zastój moczu w pęcherzu może doprowadzić do cofania się moczu do nerek i ich stopniowego uszkadzania.

Od przerostu prostaty do raka

Problemy z oddawaniem moczu czy ból podczas jego oddawania mogą wskazywać na przerost prostaty, ale u mężczyzn po 50 r.ż. mogą również oznaczać nowotwór. Komórki rakowe mogą pojawić się ok. 45 r.ż. W Polsce rak prostaty (stercza) jest drugim (po raku płuca) najczęściej występującym nowotworem u mężczyzn. Za jego powstanie i rozwój odpowiadają męskie hormony płciowe – androgeny, ale głównie testosteron wytwarzany przez jądra. Nadmiar tego hormonu we krwi grozi nowotworem. Rak prostaty przez długi czas rozwija się bezobjawowo – od pojawienia się pierwszych komórek nowotworowych do wystąpienia widocznych objawów może upłynąć nawet kilkanaście lat. Zatem pierwsze objawy raka stercza mogą oznaczać, że znajduje się on w zaawansowanym stanie. Dalsze zwlekanie z podjęciem leczenia skutkuje nasileniem problemów z oddawaniem moczu, do którego dochodzi krwiomocz i bóle kostne. W późniejszym etapie pojawiają się przerzuty – zwłaszcza do węzłów chłonnych i kości. Dochodzi do częstych złamań kości, a chory uzależnia się od opieki innych osób. Dla mężczyzny brak samodzielności jest bardzo dotkliwy, zwłaszcza wpływa to na postrzeganie siebie jako mężczyzny. - Najlepsze rokowania na wyleczenie raka stercza mają ci mężczyźni, u których wykryto nowotwór w jego wczesnym i bezobjawowym stanie – mówi dr Tomasz Szopiński - Dlatego kluczowe jest budowanie świadomości u mężczyzn w każdym wieku na temat znaczenia badań profilaktycznych.

Kiedy do urologa?

Bez względu na pojawiające się objawy o regularnych badaniach u urologa powinien pamiętać każdy mężczyzna, szczególnie, gdy w jego rodzinie były przypadki raka prostaty. Kontrolę jąder minimum raz na miesiąc może samodzielnie przeprowadzić każdy, uważając na znaczne zmiany objętości lub pojawiające się guzki. Profesjonalnym badaniom jąder przez lekarza urologa bez względu na wiek powinien poddać się każdy mężczyzna. Regularne badanie prostaty należy odbywać raz na rok po 40 r.ż., kiedy wzrasta ryzyko wystąpienia chorób prostaty, w tym nowotworu. A kiedy bezwzględnie zgłosić się do urologa? Kiedy następuje częstsze oddawanie moczu w nocy i dzień, nagłe parcia na pęcherz, bóle podczas oddawania moczu (szczególnie w okolicach krzyża).

Jak leczyć schorzenia prostaty?

Przerost prostaty w łagodnym stadium można leczyć farmakologicznie, co jest skuteczne u 90% pacjentów. W przypadku raka prostaty leczenie zależy od kilku czynników, ale najważniejszym z nich jest stopień zaawansowania choroby, jej agresywność i stan ogólny pacjenta. Standardem leczenia raka prostaty jest leczenie chirurgiczne, czyli tzw. radykalna prostatektomia, która w większości przypadków jest wykonywana laparoskopowo. Niestety, sam zabieg chirurgiczny usunięcia całej prostaty niesie za sobą ryzyko późniejszych kłopotów z zaburzeniami erekcji i nietrzymaniem moczu. Współczesna chirurgia stale się jednak rozwija i już dziś operacje prostatektomii przeprowadzane są z wykorzystaniem robotów chirurgicznych daVinci. – Doświadczenia ośrodków amerykańskich i europejskich wyraźnie wskazują, że dzięki wykorzystaniu daVinci w operacjach usunięcia gruczołu krokowego, można uniknąć szeregu powikłań, takich jak nietrzymanie moczu, infekcje związane z kilkudniowym cewnikowaniem, a co również istotne – jeśli stan onkologiczny pacjenta na to pozwala, można tak przeprowadzić operację, by zachować funkcje seksualne, co ma ogromne znaczenie dla poczucia wartości i komfortu życia pacjenta – mówi prof. Igal Mor, współzałożyciel i dyrektor Szpitala Mazovia, który jest wyposażony w najnowszy model robota daVinci Xi. Do innych metod leczenia nowotworu prostaty należy radioterapia, leczenie hormonalne oraz chemioterapia. Niemniej operacje laparoskopowe przeprowadzane za pomocą robota chirurgicznego są obecnie najwyższym standardem leczenia męskich nowotworów urologicznych.

Szpital Mazovia ma już doświadczenie w operacjach robotycznych – od 2017 r. chirurdzy z tej placówki przeprowadzali blisko 96 operacji. W tym roku Szpital zdecydował się na zakup najnowocześniejszego robota daVinci Xi. - Chcemy zapewnić naszym pacjentom najlepsze efekty, dlatego stale dbamy o rozwój naszego personelu i najwyżej jakości sprzęt. Roboty są już standardem, np. w Stanach Zjednoczonych 87% operacji urologicznych wykonuje się z wykorzystaniem robotów. Chcieliśmy, żeby operacje robotyczne stały się rzeczywistością, a nie przyszłością, także dla polskich pacjentów – mówi prof. Igal Mor.

Robot daVinci składa się z czterech ramion, które mają bezpośredni kontakt z pacjentem. Trzy ramiona wyposażone są w narzędzie chirurgiczne, a dwa z nich odpowiadają prawej i lewej dłoni chirurgia. Ruchy ramion imitują anatomiczne ruchy nadgarstka chirurga, a model Xi umożliwia jeszcze większy zakres ruchów i pozwala operować pod każdym kątem przy uzyskaniu największej dokładności. Ostatnie ramię wyposażone jest w kamerę HD, która daje trójwymiarowy obraz i możliwość
nie 8-krotnego, jak dotychczas, a 16-krotnego powiększenia. Ramiona robota są odpowiednio pomniejszone, dzięki czemu operacje przeprowadza się przy minimalnym nacięciu skóry, co zmniejsza ryzyko uszkodzenia tkanek. - Nowy model robota daVinci pozwala uzyskać dokładność i precyzję dotychczas nieosiągalną nawet dla najbardziej doświadczonych chirurgów, m.in. dzięki lepszemu, bardziej dokładnemu obrazowaniu.  Chirurg nie stoi już nad stołem pacjenta, ale siedzi przy konsoli, co jest dla niego bardziej komfortowe i pozwala zminimalizować zmęczenie mogące wpływać na dokładność pracy. Ponadto robot eliminuje drżenie rąk, a jego ruchy są dokładne, precyzyjne i w pełni kontrolowane przez chirurga – mówi dr. Tomasz Szopiński.

 

Nowoczesna urologia oznacza dla pacjenta osiągnięcie najlepszych wyników zdrowotnych za pomocą najmniej inwazyjnych metod, pozwalających na szybki powrót do normalnego funkcjonowania i zachowanie sprawności.

źródło fgotografii: Intuitive Surgical, http://www.resinet.pl

 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko