Sen o byciu Kurtem Cobainem
Siłą tego spektaklu jest szczerość i bardzo osobisty charakter opowieści. Jacek Bała dzieli się z nami historią trudnych relacji, konfrontacją z ambicjami i wyobrażeniami o sobie, poszukiwaniem autentyczności. To dla mnie jeden z najbardziej poruszających spektakli, jakie zobaczyłem w Teatrze Miejskim im. Witolda Gombrowicza w Gdyni.
Spektakl zaczyna się autotematycznie z lekką nutą ironii - opowieścią o stypendium (jak najbardziej prawdziwym) przyznanym na stworzenie spektalu, który właśnie oglądamy. Wydaje się, że będziemy po prostu dobrze się bawić wraz z autorem, który na dojrzałym już etapie życia (żona, dzieciak odchowany, mieszkanie wyremontowane, mała stabilizacja) wraca do marzenia z młodości - zostaniu gwiazdą rocka. Kurtem Cobainem. Część stypenium przeznacza na naukę śpiewu i gry na gitarze, część na alkohol - co może pójść źle?
Gdy jednak nurkujemy wraz z Jackiem Bałą w przeszłość i (równolegle) wkraczamy głębiej w analizę jego obecnej, osobistej sytuacji, odkrywamy kolejne warstwy. Przestaje być wówczas przyjemnie. Wciąż jest jednak szczerze, przejmująco, mądrze. Nawet autoironia staje się na pewnym etapie narzędziem podważania dawno zaschniętych strupów.
Z pewnością nie do wszystkich historii opisanych w spektaklu łatwo było autorowi (i aktorowi w jednej osobie) powrócić. Konfrontujemy się jedak wraz z nim z autentycznymi doświadczeniami, emocjonalnie przefiltrowanymi a zarazem mocno zaakcentowanymi przez muzykę Nirvany i samobójczą śmierć Kurta Cobaina. Ostatecznie sen o byciu Kurtem Cobainem zawiera przecież także i romantyzację tego aktu.
Wybór Jacka Bały jest jednak inny i dlatego na pewnym etapie spektakl - po bardzo ciekawej sekwencji inscenizacji występu Cobaina - przechodzi w formę autoterapii. Docieramy do dojrzałego, dramaturgicznego kathrsis. Uważam, że naprawdę warto je przeżyć wraz z Jackiem Bałą, który wyszedł zwycięsko (choć nie bez ran) z konfrontacji z marzeniem o byciu kimś innym.
Spektakl reżyserował Patryk Warchoł.
Fot. Piotr Pędziszewski
Dream, czyli jak nie zostałem Kurtem Cobainem - mała scena Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni
Najbliższe spektakle: 29 i 30 kwietnia oraz 13 i 14 maja 2026
Rezerwacja biletów:
- tel. 58 660 59 46
- kasa@teatrgombrowicza.art.pl





















![[Konkurs] Wyślij swoje świąteczne życzenia i wygraj publikację w "Informatorze Pomorza"](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/8bd186b7bdc4abf0747d4a78ca1a8fc79bd25106.png)














