Rutynowa kontrola po przylocie z Barcelony zakończyła się dla 45-letniego obywatela Wietnamu poważnymi konsekwencjami. Mężczyzna, który 26 stycznia wylądował na lotnisku Warszawa-Modlin, próbował przekroczyć granicę bez własnego paszportu, posługując się dokumentem należącym do znajomego. Jak się okazało, to nie jedyny problem, z którym musiał się zmierzyć – w jego bagażu znaleziono również narkotyki.