mobile
REKLAMA

Batory – love story

Już od 30 lat Scena Letnia Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni pojawia się na orłowskiej plaży z repertuarem adresowanym zarówno do turystów, jak i lokalnych miłośników teatru lekkiego i przyjemnego. Najnowsza prapremiera „Batory. Transatlantyckie love story”, utrzymuje charakter i poziom wcześniejszych produkcji, czerpie też z podobnego zestawu żartów.

Marek Nowak
TAGI
Batory – love story

Scena Letnia ma wyjątkowy klimat, znakomicie wpisuje się też w krajobraz Orłowa i koresponduje z otoczeniem. Szczerze mówiąc, daje też widzom niezapomniane wrażania, niezależnie od tego, co zobaczą. Spektakle tu wystawiane są natomiast z reguły lekkie, a fabuła bywa pretekstowa. Ważną rolę pełnią w nich piosenki. Choć osobiście jestem największym zwolennikiem tych przedstawień, które zabierają widza w sentymentalną podróż, bawiłem się dobrze także i na niektórych spośród tych bardziej komediowych.

W przypadku „Batorego” rozrywka jest średnia. Michał Walczak – autor tekstu i zarazem reżyser spektaklu – nie popisał się oryginalnością. Czerpał też z dość oklepanego kanonu żartów, które widzieliśmy już we wcześniejszych inscenizacjach na Scenie Letniej. Przykłady to: skłócona rodzina na wakacjach, internetowe influenserki, dziki, liczne – mniej lub bardziej zabawne - nawiązania do popkultury. Najsłabszą stroną spektaklu są jednak piosenki, które czasami (przynajmniej w moim odbiorze), schodzą do poziomu dyskoteki przy gdańskiej restauracji „Parkowa”.

Na drugim biegunie - po stronie zdecydowanie artystycznej - znajdują się natomist kostiumy, które widzimy na scenie. Wyobraźnia plastyczna Kamili Bukańskiej wynosi „Batorego” z głębin. Zarówno magiczny świat transatlantyku–widma, jak i współczesne postacie nabierają w jej strojach nowego, interesującego wymiaru. Z przeciwnościami banalnego i nieraz nadmiernie dosłownego tekstu, dzielnie walczą też aktorzy. Ciekawie wypadają przy tym drugoplanowe postacie mrocznych syren i gwiazd sceny z czasów świetności transatlantyku.

Spektakl grany będzie na Scenie Letniej przez cały sezon an zmianę z wcześniejszymi premierami: "Na Waleta!" oraz "Na Ziemię, czyli szał niebieskich ciał", które recenzowaliśmy w latach poprzednich:

https://www.informator-pomorza.pl/artykul/na-waleta-teatr-czy-kabaret 

https://www.informator-pomorza.pl/artykul/na-ziemie-czyli-co

Kontakt z kasą pod numerem telefonu: 507 714 599, adres e-mail: kasa@teatrgombrowicza.art.pl

 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda